Gry planszowe w szkole? Tak, ale nie tylko dla zabawy!
Od dawna uważam, że planszówki są niedocenianym narzędziem w edukacji wczesnoszkolnej. To nie tylko rozrywka – to prawdziwa kopalnia umiejętności! Dzięki nim dzieci uczą się współpracy, logicznego myślenia i rozwiązywania problemów w praktyce.
Wielu nauczycieli nadal traktuje gry planszowe jako „nagrodę” na koniec zajęć. Moim zdaniem to błąd! Planszówki powinny być stałym elementem lekcji, bo rozwijają kompetencje społeczne o wiele skuteczniej niż kolejne ćwiczenia w zeszycie.
Uważam, że lekcje z planszówkami są bardziej wartościowe niż niejedna tradycyjna forma nauki. Wspólne rozwiązywanie zagadek, negocjacje i planowanie ruchów to nie tylko zabawa, ale realna nauka współpracy i myślenia strategicznego.
Nie zgadzam się z opinią, że „na gry szkoda czasu”. Wręcz przeciwnie – to inwestycja w przyszłość naszych uczniów!
A Wy? Uważacie, że gry planszowe mają miejsce w codziennej edukacji, czy to strata czasu? Napiszcie w komentarzach, jakie macie doświadczenia i co o tym myślicie!
